Malarstwo Barbary Kamyszek - Gieburowskiej
"Zaskakuje realnością, jednak nie jest ono pozbawione artystycznej wizji oraz wrażliwości na piękno architektury i przyrody. Innymi słowy można powiedzieć, że prace artystki nasycone są ładunkiem emocjonalnym. Pokazują próbę syntezy tak różnych elementów jak światło, różne odcienie barw natury, przestrzeń i ruch.Światło nigdy nie jaskrawe, przefiltrowane, przez poranne i wieczorne delikatne mgły. Światło raczej zimne, takie jakie bywa chłodnym świtem w górach na przełomie jesieni i zimy lub wczesną wiosną.
Barwy nie określone jednoznacznie wydobywające coś z powłoki mijającej pory roku, a zarazem barwy podpowiadające odbiorcy, który przez malarskie zwierzenia artystki przypomina zapomniane przeżycia, uwrażliwia się na przyszłość.
Przestrzeń to następny jakże charakterystyczny element prezentowanej kolekcji. Każdy obraz to otwarci szeroko na świat już nie okna ale po prostu oczu. To wędrówka do horyzontu utopionego we mgle, bardziej przeczuwanego niż widzialnego. Tchnące spokojem , ciszą , refleksja obrazy mają przecież swój ruch wewnątrz kadrowy.
Tym co uderza przede wszystkim to kolor. Słonecznie jesienny, bardzo polski, trochę melancholijny, refleksyjny. Kolor , który emanuje spokojem przekazując go widzowi, wywołuje skupienie i zamyślenie.
Obrazy te artystyczny wypoczynek, to artystyczny wypoczynek, to obcowanie artystki z czymś co nie tylko lubi, ale w co ucieka, co dodaje jej relaks duchowy, odrywa od codziennej szarzyzny. To wypowiedź szczera i bezpośrednia, wypowiedź, która trafia zarówno do konesera i smakosza sztuki jak i zwyczajnego jej konsumenta."
Tak o twórczości Barbary Kamyszek Gieburowskiej pisał znany poznański krytyk sztuki Zdzisław Beryt